Zielony słoń.
Uciekałam. Znowu. Z jakąś dziewczyną- mechanikiem. Biegałyśmy po parkingu przy Carrefourze i kradłyśmy samochody "potwory" (wiecie, te z wielkimi kołami), ponieważ chciałyśmy uciec od księdza. Nie byle jakiego księdza.Kiedyś namawiał mnie on na pielgrzymkę i wszędzie za mną łaził. Nawet z rodzicami rozmawiał. A kiedy w końcu definitywnie...
czytaj więcej
dziennik-snow 18/11/2009 20:34:59 [
komentarzy 4]
Komentuj
Hulk
Błądziłam gdzieś po puszczy rodem z "tarzana". Wokół panowała cisza. Bardzo się bałam. Czułam się samotna. Nagle patrzę, a przy stawie klęczy Brus Banner. Rozpaczał nad swoją mutacją i nad tym, że już nigdy nie zobaczy swojej ukochanej. Przytuliłam go i pocieszyłam.Mówiłam "nie możesz być taką beksą! Na pewno wszystko się ułoży". Biedny Hulk. Ale...
czytaj więcej
dziennik-snow 18/11/2009 20:26:14 [
komentarzy 0]
Komentuj